No hey. Kolejne zmagania. Wydarlem dzis pompe i rozkrecilem. Jutro zabieram sie za kompleksowe czyszczenie.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wstepne ogledziny potwierdzily moje obawy ze jest troche przytkana. Odkrecilem blaszke (po przecinwej stronie kola pasowego) pod ktora bylo troche syfu-rysunek nr 1 ale to zdjecie z poprzedniego demontazu, tam nie widac syfu juz. Poprzednim razem byl rowniez syf w miejscach z rysunku nr 2. Robota troche precyzyjna bo trzeba sobie popstrykac foty z kazdej strony ktora sprezyka/podkladka/blaszka gdzie dokladnie byla.
Ostatecznie dopiero w piatek bede dokladnie wiedzial na czym stoje i czy to faktycznie to.
Wyczyszcze zmontuje i odpale. Troche babrania z montazem ale robie to juz 2 raz wiec mysle ze pojdzie z gorki.
Nie obejdzie sie rowniez bez demontazu baku i plukania go. Zastanawia mnie tylko dlaczego filtr paliwa puszkowy przepuscil syf do pompy.
Bump:
Cytat:
|
Tarnobrzeg znam bo jestem z TBG w W-waie mieszkam już parę ładnych lat. W TBG jestem co dwa miechy.
A jak już odpali i przytrzymasz go na wyższych obrotach to też zgaśnie?
Jak widzę to jeździsz na rzepaku może pompa zasyfiona
|
Nawet nie wiedzialem ze jestes z tbg-bop w sumie niby skad. Jak mi ruszy a bedziesz kiedys w tbg to mozemy sie styknac na parkingu jakims.
Jak przytrzymam go na obrotach 2-2,5 tys to niby pracuje ale faluje (to nie elektrozawor),
a tak mniej wiecej powyzej 3 tys to sie gasi ale raczej wykluczam zawor stop.
Oczywiscie, rzepak probowalem a jakze.