Temat: [Mondeo 1996-2000] Stuki po wymianie wahaczy
View Single Post
Stary 15-03-2014, 16:28   #71
paoloWawa
ford::specialist
 
Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
Domyślnie Odp: Stuki po wymianie wahaczy

A więc tak - ja się chyba wykończę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Stuki nadal są od czasu do czasu, mechanik przy oddawaniu od razu mi to powiedział, i wie jaka jest ich przyczyna: są to tuleje sanek. Nie wymienił mi ich teraz bo potrzebowałem samochodu na weekend, a jedna ze śrub nie chciała się wykręcić, a on jej nie chciał ukręcić bo by mnie unieruchomił.

Stuki słyszę tak jak zawsze czasami na nierównościach poprzecznych oraz czasami przy manewrowaniu na parkingu.

Ale teraz pozytywy: ogólnie nastąpiła znaczna poprawa, nie ma już absolutnie żadnego zgrzytania czy metalowych uderzeń, to jednoznacznie były sprężyny. Nie ma też stuków na rondzie, to pewnie była sprawa górnego mocowania amorków (też zostały wymienione).

Samochodem jedzie się rewelacyjnie: jest twardy jak cholera, super precyzyjnie się prowadzi, sam magik był zdziwiony na jeździe próbnej po wymianach, jedzie jak po szynach.

Na przyszły tydzień umówiłem się na wymianę tarcz i klocków jeszcze, po utwardzeniu zawieszenia też lata kierownica przy hamowaniu i przeszło na pedał też troszkę, ewidentnie wina tarcz. Mechanik zaleca albo Boscha albo Pagid - ponoć ta ostatnia to pierwszy montaż Forda, za 500zł jest mi w stanie załatwić komplet tarcz i klocków - cena chyba ok? (w tych 500zł zawarta jest już wymiana)

Te tuleje na sankach zrobię dopiero w kwietniu, chcę trochę odpocząć od zostawiania samochodu u magika, a tarcze i klocki zrobię bo czeka mnie kilka tras niebawem i chcę mieć czym hamować.

Ostatnio edytowane przez paoloWawa ; 15-03-2014 o 16:44
paoloWawa jest offline   Odpowiedź z Cytatem