No i stało się, cały dolot zrzucony do tego jeszcze kolektor wydechowy wraz z katalizatorem i wspawany łącznik elastyczny za katalizatorem.
Zdemontowane i wyczyszczone zostały następujące elementy:
-Kolektor ssący, jak widać klaki w idealnym stanie, zwłaszcza cieszy stan klaki na ostatnim cylindrze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I ostatnia najbardziej narażona klaka:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Teraz separator oleju:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I sam zaworek separatora:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Przepustnica- najbardziej zanieczyszczona z wszystkiego:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wlot do kolektora ssącego od strony przepustnicy:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Rowek w głowicy od strony kolektora wydechowego, rowek-kanał doprowadzający spaliny do EGR:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I sam EGR:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Oraz ogólny rzut na cały silnik , który jak widać suchy z każdej strony i w nienagannym można rzecz stanie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mechanik powiedział że szkoda mojej kasy i jego całego dnia roboty, bo uwierzcie mi trzeba zarezerwować sobie na to cały dzień.
Sam demontaż wszystkiego zajęło mu 4 godziny, a ma swój warsztat odpowiednie narzędzie itp.
Ale najważniejsze że ja będę spał-jeździł spokojny,wszystko jest czyste- jak z fabryki, wiadomo okopcone klapki i przepustnica, poza tym IDEAŁ
Przy okazji wyszło, że rozleciał się już za katalizatorem ten elastyczny łącznik, wiec wspawał nowy.
Nie zidentyfikował tylko stuków na zimnym silniku, gdy dodam gazu to stukot przyspiesza, jest to słyszalne tylko w środku auta, gdy się zagrzeje jest cisza.
Mówi że to mogą być popychacze i gdy się zagrzeje to cichną, więc trzeba będzie jeszcze kiedyś zrzucić pokrywę zaworów i sprawdzić luzy, bo ma na gazie zrobione 32 tys.
Auto jeszcze jest na warsztacie- od 8 rano
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.