Zgadzam się z Kolegą SMUTNYINDYK, sam jeżdżę C-Maxem z silnikiem 1,6 tdci 109km i słyszę te legendy o zatykającym się przewodzie olejowym od lat
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mój silnik już ma 250 kkm i odpukać nic się złego nie dzieje, turbinka pompuje jak trzeba, olej w silniku wymieniany na czas (zazwyczaj
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) przy każdej wymianie oleju zmieniam filtr. Olej zalewam pełen syntetyk 5w40.
Moim zdaniem nie ma co panikować, szczególnie przy silniku z przebiegiem 120kkm, szczególnie że ponoć jakiś czas temu ten silnik przeszedł lifting tej rurki z sitkiem na mniej awaryjną niż ta co mam ja, więc trza zmieniać olej i jeździć i niczym się nie przejmować.