Temat: [Mondeo 1996-2000] Stuki po wymianie wahaczy
View Single Post
Stary 01-04-2014, 08:51   #74
paoloWawa
ford::specialist
 
Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
Domyślnie Odp: Stuki po wymianie wahaczy

Ok, mimo że powoli mi ręce opadają to jednak próbuję się nie poddawać i zachować spokój Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Stuki cały czas są, pojawiają się od czasu do czasu na progach zwalniających, jak przejadę przez próg z większą prędkością. Ale jednak dość rzadko.

Najczęściej (prawie zawsze!!) stuki pojawiają się przy powolnym manewrowaniu na parkingu! A więc częste kręcenie kierownicą, ruszanie, cofanie, itd itp. I czuję te stuknięcia od czasu do czasu w podłodze. Dochodzą one z obu stron, zarówno kierowcy jak i pasażera.

Byłem na szarpakach (który to już raz), i diagnosta stwierdził (ja też to widziałem) że jest jedynie niewielki luz na prawej tulei sanek (czyli to co mówił mechanik). Ale czy luźne sanki mogłyby powodować takie objawy? Możliwe że coś tam o siebie puka bo sanki mają luz względem podłogi?

Wczoraj spróbowałem kiwać samochód na boki - od strony kierowcy cisza, natomiast jak bujałem od strony pasażera wystąpiło głośne stukanie. Czyżby łączniki stabilizatora? Na szarpakach wziąłem do ręki łącznik i próbowałem szarpać ale nic nie wyczułem, natomiast jak bujam auto od strony pasażera to przy mocniejszym bujnięciu jest głośny stuk.

Czy łączniki by pukały przy manewrowaniu na parkingu również? Na kostce brukowej mi nic nie puka, stąd moje wątpliwości. A może to prawy amortyzator nie żyje?
paoloWawa jest offline   Odpowiedź z Cytatem