Czyli nie powinno się nic dziać skoro i fabrycznie wężyk był wyżej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A co do "rzeźbienia" to niestety węzyk jest nieorginalny - tamten się rozpuścił OO - nawet nie wiem od czego on jest, leżał w jakimś pudle. Właśnei dzisiaj zauważyłem, że po dłuższej jaździe jakby deczko wspomaganie ciezej chodzi - może Bongo masz racje i sie na tym załamaniu zaciska trochę - hmm muszę coś wymyślić .