Szukałem szukałem i wynalazłem przewód z odpowiednimi jakby kolankami wyprofilowanymI , który udało się dopasować bez zagięć. I do teraz mam banana do twarzy bo kierownicą sie kręci leciutku jak za młodych lat Escorta. Można powiedzieć, zę wcześniej wspomaganie chodziło na pół gwizda - teraz jest super. Dzięki bongo bo to Ty mnie nakierowałeś na ten problem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.