Nagła zmiana w prowadzeniu auta
Nagle mój prowadzący się jak żyleta Focus zaczął jeździć jak 20 letnie volvo. Potrzebuje więcej obrotów kierownicą aby skręcić w taki sam sposób aniżeli przed usterką.
Normalna jazda stała się o wiele bardziej stresująca, bo nie potrafię wyczuć położenia kół, przez co szybsza jazda jest praktycznie niemożliwa.
Dodam, że zmianie nie towarzyszył żaden hałas ani szarpanie, kierownica nie wibruje, poziom płynu hydraulicznego - ok.
Jestem po wizycie u mojego mechanika - który poza uszkodzoną tuleją nic nie znalazł.
Auto miało też sprawdzaną geometrię.
|