Cytat:
|
http://motokiller.pl/169966
|
A nie prościej wrzucić oponę do pieca , a łeb wsadzić do komina? Co jest ekscytującego w poddawaniu obróbce cieplnej opon i dobrowolnym wdychaniu ogromu trujących chemicznych związków powstałych na jej skutek? Rajdy, wyścigi ok. Tego "oczadzania" jakoś nie rozumiem.