Odp: Zestaw naprawczy czy koło zapasowe
Ja swojego czasu (2 lata temu) miałem wykupioną lawetę w PZU i miałem okazję z niej skorzystać w wigilię. Gdy wracałem z kolacji do domu, ok. 21:00 okazało się że mam kapucia. Próbowałem sam wymienić koło (miałem wtedy Galaxa mk2,więc miałem normalne koło) ale gdy opuszczałem owe koło, to popsuła i się winda. Koło zawisło ok.10 cm od podłogi i ani do góry ani na dół. Nie dało rady też zdjąć go z zaczepu windy. Skorzystałem więc z lawety PZU i wróciłem do domu z kolacji wigilijnej na lewecie. Od zawiadomienia konsultantki do przyjazdu lawety nie upłynęło 30 min.
|