Odp: Hoomorki, dowcipy, kawały itp.
Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział:
- Wiesz, Zocha, idę, patrzę, a tu wielki plac! Patrze na lewo... och... można! Patrzę przed siebie... O żesz kurde mać! Patrzę na prawo... O ja cie *chrzan*...
Zocha zaczyna płakać... Dres pyta:
- Zocha, co Ci sie stało?
Ta odpowiada:
- O Boże, jak tam musi być pięknie...
Po śmierci mężczyzna trafia do piekła. Wzywa go do siebie diabeł.
- Witam drogiego kolegę, czy koledze za życia zdarzyło się kiedykolwiek wypić?
Mężczyzna zamyśla się.
- Kilka razy - tak.
- No to kochany, w poniedziałek chlejemy od samego rana. Whisky, wóda, co tylko chcesz.
Mężczyzna uśmiecha się, a diabeł pyta dalej.
- Czy kiedykolwiek paliłeś?
- Paliłem.
- Ălicznie! We wtorek palimy fajki, papierochy, cygara... ćmimy na maksa! A czy jakieś prochy może brałeś?
- Ze dwa razy próbowałem.
- Bo w środę dajemy sobie w żyłę. Marycha, kompocik, heroinka... odlot, że ho, ho! No tak, a czy z chłopcami próbowałeś może... no wiesz...
- Co to to nie! - krzyczy przerażony facet.
- Uuuuuu, to czwartek może być nieprzyjemny....
__________________
Czego prócz śmierci boimy się najbardziej?
Uszczelki pod głowicą 
Ostatnio edytowane przez Marek ; 06-04-2014 o 22:25
|