Dobrałem się do tego spryskiwacza, wystarczy zdjąć lampę i elegancko można się dostać naciskając jedną zapadkę plastikową na mocowaniu tego spryskiwacza, nie trzeba zdolności manualnych
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po odpięciu wężyka okazało się, że spryskiwacz wraca normalnie, chyba ciecz w wężyku jakoś blokuje cofanie tylko nie wiem o co chodzi jeszcze, jak wylot zatykam palcem siłownik też nie wraca, być może w wężyku musi zrobić się małe ciśnienie, żeby całość wróciła a u mnie to ciśnienie zostaje? może tak być?
Ma ktoś może jakiś pomysł???