wiecie co - mam wrażenie, że to reżyserowane jest
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Rozumiem, że są partacze wśród mechaników, ale oni te auta wstawiają z banalnymi usterkami, których czas usunięcia to ok 2-2,5h. Nie jestem mechanikiem, ale grzebie sobie przy samochodach i do tej pory jedyne co by mnie zaskoczyło to może te zamienione wężyki podciśnienia w toledo, ale zapewne miłośnicy TDI bez problemu wpadli na przyczynę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
U mnie w mieście też nie ma za bardzo gdzie oddać auta. To, że mechanicy doliczają sobie do części marże większe niż w sklepach montując przy okazji tańsze części niż były wyceniane, bo niby jak klient sprawdzi czy do silnika wlano mu 15w40 orlenu, czy 5w40 motula przestało mnie szokować. Najgorsze jest to, że bardzo częstą praktyką jest branie w hurtowniach towaru na WZ. Wstawiam auto na rozrząd, a tam pasek, rolki, pompa wody i taki papier dostaje klient, natomiast fizycznie zmieniony zostaje sam pasek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Może to brzmi dość szokująco, ale pracuje w tej branży i wiem co się dzieje. Mało tego, handlowcy z całej Polski potwierdzają występowanie takich zjawisk.
Na pewno na forum jest jakiś mechanik i może się do mnie przysapać za to co napisałem, ale takie zjawiska powinno się piętnować! Po co tyle "warsztatów" na każdym skrzyżowaniu? W wielu pracują ludzie tacy jak ja: coś tam pogrzebał przy samochodach, coś doczytał na forum i można iść do urzędu pracy po dotacje na otwarcie warsztatu. Usługi nie są tanie, producentów części (włączając w to pakowaczy) jest przesyt i ja nie znając się powinienem dostać od mechanika informacje typu: "panie, ten wahacz jest trw i kosztuje 300, ale jest pierwszomontażowy. Można założyć tańszy zamiennik teknorota za 150, który powinien dać sobie radę. Jeśli zależy panu na kosztach, to mam w ofercie hans-a za 100". Cóż, było by chyba zbyt pięknie.