Cytat:
Gdzie to widziałeś?
Bo ja swoje opisane obserwacje http://forum.fordclubpolska.org/show...&postcount=135 poczyniłem w trakcie statycznego wypalania IDSem w MND4 2.0TDCI 163PS...
Podaj proszę źródło swoich obserwacji... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
źródło to mój samochód - nie zrozum źle cały proces nie zabiera ponad 20 l, dane są odczytane z komputera samochodu ( spalanie chwilowe nie utrzymuje się ono cały czas, w samochodzie mam włączone wszystko, serwisowe wypalanie robiłem zimą i uwierz mi że w misce płynu przybyło ale za to spalanie spadło i to mocno )
z pewnością nie uwierzysz ale im bardziej masz zapchany filtr tym więcej ci może dostać się ropy do oleju - dpf to mechaniczna pułapka do łapania sadzy, można ją określić jako rurkę z drobnymi otworami zaślepioną na końcu gdzie zbiera się sadza, rurka zapełnia się powodując mniejszy przepływ gazów ponieważ jej część pracująca ( przepuszczająca) zmniejsza się a co za tym idzie zwiększa się przeciwciśnienie gazów wylotowych - wartość graniczna zapchania dla dpf nie przekracza ~ 45% aby zostało wykonane wypalanie tzw aktywne, jeśli je przerwiemy to komputer czeka następnym razem do sprzyjających warunków aby ponowić proces, gdy zaniedbamy to zapełniamy filtr a co za tym idzie spalanie rośnie, przybywa oleju - dodatkowy wtrysk paliwa nie ulega spalaniu i ścieka do miski, a twój silnik kąpie się już w kompocie a nie w oleju, potem przy około 75-80% zapchania już pozostaje tylko statyczne wypalanie serwisowe bo aktywne nie da rady lub czyszczenie mechaniczne filtra, jeśli tego nie zrobisz to masz próbę wypalania filtra co chwilę i tak wpływa ci ropa gdzie popadnie bo ciśnienie zwrotne gazów jest o wiele większe i dodatkowy wtrysk już nawet nie wyleci poza komorę spalania w silniku, przy 95% masz trupa z dpf-a i cięcie lub wymiana