Cytat:
|
Normalnie zwinęło sarnę i cały bok uszkodziła.
|
Taaaa, sarna była do tego pomalowana na szaro....
Przecież tam widać wtarty szary lakier (pewnie wcześniejsza stłuczka parkingowa), choć jest możliwe, że omijając sarnę przetarło bokiem po jakimś słupku.
Cytat:
|
ale uzyskanie odszkodowania od gminy czy tym od kogoś... to podobno droga przez mękę więc pewnie pójdzie z AC.
|
Nie ma szans. Gmina raczej nie wypłaci (musiałbyś dotrzeć do danych, ile było takich zdarzeń z udziałem zwierzyny leśnej i udowodnić zarządcu drogi, że o tym wiedział, a nie postawił znaków). Od koła łowieckiego też nie ma szans, bo wypłacają tylko w przypadku, gdy zwierzyna została wypłoszona na drogę w trakcie polowania (a teraz jest okres ochronny, więc polowań nie ma). Taka szkoda mogła by być zrekompensowana z ubezpieczenia OC rolnika, ale wtedy sarnę trzeba by było przechrzcić na owcę, lub psa gospodarskiego, no i rolnik musiałby sie pod tym podpisać.
Bump:
Cytat:
|
Czy mogą negować że uszkodzenia nie adekwatne do prędkości? czyli w tym wypadku około 50km/h teren zabudowany ?
|
Przy takiej prędkości, sarenka może rozwalić pół przodu. Trafiłeś narożnikiem, który jest twardszy i obły, przez co zadziałał jak pług.