Witam wszystkich,
Na początek chciałbym bardzo podziękować wszystkim, którzy wzbogacili ten wątek merytorycznie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Od pewnego czasu pojawiały się u mnie błędy od EGRa na kompie. Cykl testowy EGRa w ASO spowodował, że EGR się zawiesił podczas testu. Żadnych objawów poza tymi błędami na komputerze nie było. Auto jeździło bez zarzutu. Niestety od paru dni mam czerwoną diodę i pisze "usterka układu silnika". Auto mimo tego jeździ nadal bezproblemowo.
Dzięki Waszym informacjom dzisiaj bez większego problemu zdemontowałem EGRa i go wyczyściłem. Mam obecnie 126 tysięcy kilometrów i muszę przyznać, że EGR był i tak czysty i suchy. Otwierał się i zamykał ręcznie bez żadnego problemu. Nie wiem dlaczego pojawiały się błędy od EGRa na kompie. Większość sadzy wydmuchałem używając własnych płuc, a potem płynem K2 do czyszczenia silników wypucowałem w środku na błysk.
Sprawdziłem też tą część od góry (ta ze sprężynką) i tam także czysto i nie ma do czego się przyczepić. Nie mniej jednak dobre pół godziny główkowałem jak zamontować tą sprężynkę z powrotem. Wg mnie ona pasuje tylko w jednym położeniu, ale to położenie wcale nie powoduje domykania EGRa gdy nie ma zasilania. EGR zamyka się przy skręceniu maksymalnie w prawo. Złożyłem zatem zgodnie z własnym uznaniem, zmontowałem wszystko do kupy i nic się nie zmieniło. Nadal czerwona dioda, nadal ten sam komunikat. Za parę dni (jak dojdzie ELM327 pocztą) skasuję błędy i zobaczę czy zniknie komunikat.
Zaniepokoiła mnie ta sprężynka, bo nie mam pewności że dobrze ją założyłem. Mam wrażenie też, że kiedyś po zgaszeniu silnika (przed dzisiejszym majstrowaniem przy EGRze) było słychać jedno/dwa cykania czegoś pod maską. Teraz jak zgaszę silnik to słyszę z EGRa takie samo cykanie ale około 10 razy, potem cisza.
Czy może to być spowodowane źle założoną sprężynką? Czy macie jakiś rysunek/instrukcję jak należy zamontować tą sprężynkę? Poprawienie samej sprężynki to już prosta akcja, trzy torxy z góry i może się uda bez zdejmowania podszybia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dla potomnych chciałbym tylko dodać, że dla średnio wprawionego majsterkowicza z kompletem narzędzi zajęło mi to 4 godziny. Tylko uwaga, demontowałem EGRa włącznie z chłodniczką spalin przed EGRem, ten cały długi błyszczący element. Potem rozbieranie tego w rękach bez konieczności wiszenia na silniku ma ten plus, że obejma między EGRem a chłodniczką jest łatwo otwieralna i nie ma obawy, że się ją uszkodzi.
Pozdrawiam i przepraszam za długiego posta.