No normalnie skończyła się ciągła to zabrał się za wyprzedzanie, zakładając że tam nie ma prawa nikogo być no bo jest jeszcze ciągła, nie brał pod uwagę że Kolega Andrzej włączył jakiś dopalacz i wyskoczy jak filip z konopki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A potem, spokojnie sobie pomyślał, skoro tak się tamtemu za mną śpieszy no to trzeba mu zrobić miejsce, po czym powoli powrócił na swoje miejsce. A teraz pomyśl, jakby inny podobny skasował miejsce dla Ciebie na prawym pasie ten przodu trochę by Cie przytrzymał i ładnie na czołowe wystawił.... ale ja już o tym pisałem chyba nawet w tym wątku.