Witam. Postanowiłem odgrzać temat: ford focus mk2 1.6 benzyna (2008 r.). Do kwietnia b.r. samochód sprawował się rewelacyjnie, nigdy nie miałem żadnych problemów z temperaturą. W kwietniu padło mi sprzęgło, odholowałem na widelcu samochód do mechanika, który je wymienił (przy okazji wymienił olej) i po odebraniu go (przejechałem ok. 50 km) w mieście pojawił się komunikat o przegrzanym silniku. To co różni mój przypadek od Waszych to:
- komunikat pojawia się zazwyczaj podczas stania w korku ewentualnie bardzo wolnej jeździe
- pojawia się w różnych przypadkach, wyłączenie klimatyzacji nic nie pomaga
- przy wskazaniu ok 120 stopni zajrzałem pod maskę - wentylator nie działał (silnik wydawał się dość gorący, ale bez przesady)
- od chwili naprawy zdarzyły się dwa przypadki: problem z temperaturą, awaria akumulatora (musiałem wymienić na nowy) a także na wolnych obrotach co jakiś czas czuję delikatne stukanie w skrzyni biegów wraz z falowaniem obrotów (w zakresie 700 - 1100 rpm)
Po pierwszym przegrzaniu sprawdziłem poziom płynu chłodniczego - był 1 cm poniżej min (na gorącym silniku), kupiłem więc na stacji benzynowej i dolałem do prawidłowego poziomu; to niestety nie rozwiązało problemu. To, co mnie najbardziej intryguje to fakt, że przed naprawą wszystko było ok. Jest to sprawdzony mechanik, który od pokoleń
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. naprawia nam samochody - nie sądzę aby coś zepsuł. Czy wg Was jedynym rozwiązaniem jest czyszczenie/wymiana chłodnicy? Z góry dziękuję za wszelkie uwagi/komentarze.