Na podstawie filmu nie bardzo można ukarać. Trzeba mieć zeznania nagrywającego. Gorzej jak koleś nie przyjmie mandatu i wybierze sąd. Wtedy jeszcze na sprawy będziesz latał
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Poczytaj tu:
http://motoryzacja.interia.pl/wiadom...campaign=other
"Policja dysponująca nagraniami, ale bez zeznań świadków, które pozwolą potwierdzić datę, miejsce i okoliczności zdarzenia jest bezradna. Sam film nie jest dowodem"