Cytat:
|
podjedź do autohobby i się wypytaj o robociznę... wydaje mi się, że takich świeczek to oni wymienili mnóstwo i będą wiedzieli jak podejść coby nie urwać...
|
Byłem, pytałem - dzięki za podpowiedź. Jeśli się odkręcą - 200 zł, jeśli się choć jedna urwie - min. 1500 zł + części, a sama jedna świeca kosztuje 82 zł (w grę wchodzi zdjęcie głowicy + koszty dodatkowe typu uszczelki, urwane śruby głowicy jeśli się urwie jakaś itp.). Serwis Autohobby mówi, ze w tym modelu silnika szanse na urwanie świecy są 50/50, tak mają statystycznie. Świece są długie i wąskie, przykręcane kluczykiem 8-ką ponoć.
Potrzebny jest zatem serwis, który ma odpowiedni sprzęt, aby ewentualnie - w przypadku gdy jednak się urwie - rozwiercić i wyczyścić to "na aucie" bez zdejmowania głowicy. Na Myśliwskiej właśnie ponoć mają taki, cena jak pisałem wyżej.
Dzwoniłem też do polecanego w dziele "Polecamy mechaników" Autoserwis Dojlidy, tam jednak nie mają tego sprzętu, ale mogą podjąć próbę odkręcenia na ciepłym silniku i jeśli nie pójdzie to powstrzymają się w ogóle od wykręcania, ALE ich zdaniem z kolei "wykręcalność" świec w tych modelach z ich doświadczenia jest 100% i jeszcze nie urwali żadnej, ale z pewnością wymienili ich mniej w tym modelu niż Autohobby - w razie jednak "wpadki" głowica jest do demontażu bo sprzętu nie mają do rozwiercania.
Dlatego też WSKAZANA byłaby próba podjęcia wykręcenia ich w warsztacie, który taki sprzęt ma. Jakieś jeszcze propozycje lub namiary ktoś ma?
Mam wolną przyszłą środę i chcę to wtedy robić. Jak nie znajdę innego rozwiązania to muszę coś wybrać z powyższego.