Odp: Hałasujący napinacz paska klinowego - wymienić cały napinacz czy tylko te kółko?
Dodam jeszcze że w swoim mondeo nie wymieniałem koła pasowego, założyłem napinacz który jeździł w poprzednim mk3 TDDI. Do tamtego kiedyś założyłem nowy a po kupnie TDCI przełożyłem wraz z paskiem i rolkami, po przebiegu około 50 tyś km. O dziwo napinacz który mocno hałasował w TDCI po założeniu do TDDI pracował normalnie, dlatego że TDDI na biegu jałowym pracuje o 100 obrotów wyżej niż TDCI i nie wpada przez to w rezonans, ale wystarczy tego porównywania. Odnośnie sprzęgiełka na alternatorze to przez ponad rok od kupna nie miałem tego urządzenia i wszystko było ok, lecz pewnego poranka zadymiło się spod maski i zaświeciła kontrolka ładowania, usmażył się alternator. Trafiło się kupić w stanie nówka za 150 zł ze sprzegiełkiem to kupiłem, po założeniu przy okazji zniknęły problemy z falowaniem obrotów na biegu jałowym, auto nadal pracowało cicho jak przed wymianą, i zaczęło płynnie schodzić z obrotów po wyrzuceniu na luz w czasie jazdy.Tak jak pisze kolega Jędrek, podstawa to zdrowy silnik który idealnie pracuje na wolnych obrotach, wtedy nie potrzeba żadnych sprzęgiełek czy innych udziwnień. Na koniec tego długiego wywodu dodam, że moje TDCI przy -17 `C odpalało na 4 spalonych świecach żarowych, bez jakiegokolwiek dymu czy telepania silnika, wydaje mi się że to jest całe sedno sprawy...
|