Byłem dzisiaj na Szczotkarskiej. Opowiedziałem krótką genezę powstania migającej sprężynki, Pan mechanik posłuchał i poprosił o otwarcie maski. Popatrzył w jedno miejsce, potem w drugie. Powiedział - " Prosze Pana, w sterowniku turbiny odkreciła się śruba, która zablokowała cięgno od sterownika. Proszę zostawić samochód, poprawimy, sprawdzimy czy nie ma błędów i zadzwonię do Pana."
Tak też się stało. Zadzwonił, powiedział, że poprawione, błędów nie ma, kontrolka nie miga i wygląda na to, że obyło sie bez innych uszkodzeń. Na pytanie ile płacę, Pan mechanik powiedział - Daj Pan spokój, wystarczy dziękuję bardzo. Pan pojeździ i zobaczymy czy wszystko będzie grało. Powinno ale wie Pan jak jest.
Coś muszę wymyśleć na to "dziękuję bardzo"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na razie jest okej i mam nadzieję, że tak już zostanie.
Wszystkim serdecznie dziekuję za podpowiedzi i wsparcie. To wiele znaczy.
Dzieki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.