Odp: pęknięta deska rozdzielcza
A niby czemu nie?? Wszystkie pogięte części zostały zastąpione dobrymi. Słupek został wstawiony nowy, zarówno wewnętrzny, środkowy jak i poszycie zewnętrzne. Strefy zgniotu zachowane, elementy spasowane idealnie. Więc dlaczego już nie jest bezpieczny?
wrzoch - ano drogo, deski po ile chodzą możesz sobie sprawdzić, a moja poza pęknięciem czysto wizualnym nie ma żadnego uszkodzenia. Jakoś wolałbym kupić coś mojej córeczce niż wydawać ponad 1kzł bo będzie raziło. A czy zostanie cudownie ozdrowiony? znachorem nie jestem, zrobiłem wieeele aut powypadkowych i wole mieć auto zrobione przez siebie niż kupić od pierwszego, niepalącego, zapomniłem przecież to kobieta, więc niepalącej, z książką serwisową itp, itd.
|