Mi też ciekło, w akcie desperacji wyjąłem wszystko z grodzi (wentylator napęd wycieraczek itd), i wylałem grodź żywicą z włóknem szklanym, wszystko uszczelniłem od nowa pomalowałem, ale i tak ciekło! na nogi pasażera, po ścianie grodziowej, jak by spod takiego poprzecznego profilu.
Następnie zdjąłem nadkola wyczyściłem odpływy(było trochę liści itd...), wszystko wyczyściłem do gołej blachy, zakonserwowałem od nowa i nadal ciekło z pod tego profilu, nie wiem jak i którędy woda się tam przedostawała.
W końcu wywaliłem podkład wygłuszający, żeby nie gniło i podkładałem ręczniki papierowe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.