Odp: Samochód sam gaśnie podczas jazdy
Witam,
Panowie czy wyjaśnił się Wam temat gaśnięcia w czasie jazdy?
Mam taki problem, że ostatnio silnik 2-krotnie mi zgasł podczas jednej 3-kilometrowego dystansu: raz dojeżdżając na dwójce do progu zwalniającego, drugi przy próbie ruszenia pod górkę. (silnik był jeszcze zimny)
Dwa dni później jadąc w trasie (silnik nagrzany) po wyprzedzaniu (ok. 120-130 km/h) wjechałem po przejechaniu ok. kilometra w teren zabudowany, więc zwolniłem hamując zarówno silnikiem, jak i hamulcami i silnik nagle mi zgasł.
Nie było żadnej utraty mocy, falowania obrotów, szarpnięć, itp - silnik po prostu nagle się wyłączył.
Poza gaśnięciem w czasie jazdy, miałem 2 razy taki przypadek, że odpalając po raz pierwszy w danym dniu samochód, silnik odpalił, po czym natychmiast zgasł. Po ponownym odpaleniu nie było już problemu.
Chciałem dodać, że po zgaśnięciu silnika, ponowne odpalenie jest bezproblemowe - odpala od razu.
Dziś byłem na badaniu komputerem i niestety żadnych błędów nie wykazano.
Od ostatniego gaśnięcia przejechałem ok. 120 km, różnym tempem, stylem i silnik działa bezproblemowo - bez zarzutu.
Macie pomysł co to może być? Pewnie jakaś pierdoła, ale skoro komputer nic nie pokazuje, to trudno się domyślić. Na badaniu byłem u kolegi, który ma oprogramowanie do Forda - 2 różne programy - i zero błędów.
Chciałem jechać do ASO, ale w sumie jak kolegi komputer nie wykazuje błędów, to pewnie u nich też nie pokaże, więc pewnie nic nie znajdą i tylko kasę zmarnuję za brak diagnozy.
Samochód: Mondeo MK4 tdci 2.0 140KM, przebieg 133 000km.
Z góry jestem wdzięczny za wszelką pomoc,
Pozdrawiam
|