Od apteczki przez DPF po wędzenie wędlin..... A temat o pasach przypominam. A co do tematu zapinam pasy odruchowo bo poprostu wiem co mi grozi podczas jazdy i jak dla mnie żaden przepis mnie do tego nie zmusza mimo że taki istnieje a istnieje dla właśnie takich ludzi którym się no nie wiem nie chce jest im niewygodnie. Skoro dla Was panowie jest to ograniczenie wolności to ja może podjadę pod wasze domy naje....ny i będę krążył po okolicy (czuł byś się bezpiecznie?) albo jak wyjdziecie z rodziną na spacer, skoro jeden z drugim może jeżdzić bez pasów bo to jego wybór to czemu ja nie moge jeżdzić na bani. Takie podejście prowadzi do jakiejś totalnej anarchii każdy robi co chce. Większość społeczeństwa zapina pasy bo uważa że tak jest dobrze a nie że tak trzeba i jakoś nie narzeka. Tylko jak zawsze i wszędzie znajdą się jednostki które coś uwiera....tylko chyba to nie pasy.
Bump:
Cytat:
|
Sorry, ale widziałeś człowieka, który je miał zapięte, ale nie zadziałała poduszka powietrzna?
|
A widziałeś człowieka który nie miał pasów a poduszka zadziałała...? Jak nie to weź sie przytul do kierownicy a kolega niech porządnie kopie w zderzak. Pasy to pierwsze czasem jedyne a czasem ostatnie co nas ratuje.