Cytat:
|
Ponieważ moje uwagi cały czas odnoszą się do kwestii pozostawienia mi wyboru i prawa do decydowania czyli wolności, (podkreślę boldem, bo wciąż to umyka) wraz z płynącą z tych decyzji odpowiedzialnością i konsekwencjami, a większość argumentów moich szanownych oponentów dotyczy ubezwłasnowolnienia mnie, wynikającego z tego, że ktoś za mnie decyduje, bo wie lepiej, swoje uczestnictwo w dalszej dyskusji uważam za bezcelowe, bo nijak nie potrafię Was skłonić do zastanowienia się nad procesem, będącym przedmiotem sporu, lecz wciąż wracamy do tego, że pasy trzeba zapinać i dyskusji o tym czy to jest dobre czy złe. Nie to jest dla mnie istotne ale nie potrafię jak widać skierować dyskusji na właściwe IMHO tory...
|
Pomimo moich wcześniejszych wpisów doskonale rozumiem do czego dążysz. Piszesz że ktoś decyduje za Ciebie bo wie lepiej....hmm ale pomyśl ktoś wynalazł pasy i ktoś stworzył takie prawo i na pewno nie zrobił tego hydraulik czy Bożena z warzywniaka tylko myślały nad tym tęgie głowy (choć przyznam że w przypadku naszego prawa to jednak hydraulik zrobiłby to lepiej) wiec jednak chyba wiedzą lepiej. Oczywiście jednak zmienię trochę zdanie że każdy z nas ma wybór lecz nie do końca będzie on zgodny z obowiązującym prawem i jak widać nie wszystkie nasze wybory spotkają się z poparciem w społeczeństwie no i nic nie zrobisz. Jakby ludzie robili co chcą to za kilka lat mielibyśmy samowole na drogach a każdy miałby swój odrębny kodeks drogowy i swoje prawo, kiedyś gdzieś czytałem że,, władza musi trochę trzymać ludzi za,,mordę,, bo jak nie to by się to źle skończyło dla nas samych, niby żyjemy w wolnym kraju.....no chyba jednak nie ale w niektórych przypadkach niech tak zostanie. A co do kodeksu to uważam że jest cała masa innych debilnych przepisów które nie wiadomo czemu nas ograniczają.