Cytat:
|
Jakby ludzie robili co chcą to za kilka lat mielibyśmy samowole na drogach a każdy miałby swój odrębny kodeks drogowy i swoje prawo,
|
Niezupełnie. Dopóki będziemy rozróżniać wolność wyboru od samowoli. Tak, jak we wcześniejszym przykładzie: nikomu nie zrobi różnicy, czy wjadę komuś w zadek z zapiętymi pasami, czy bez. Zrobi jednak różnicę, jeśli zamiast 50, pojadę 150km/h. Wolność wyboru, to dla jednostki prawo decydowania o swoim losie, z poszanowaniem praw innych i bez szkody dla innych. W kwestii bezpieczeństwa w ruchu drogowym daleko większe zagrożenie (nawet dla własnego życia i zdrowia) od rzeczonych niezapiętych pasów, ma jazda w szpilkach, a nie jest to ustawowo zabronione (i choć
myślące tęgie głowy znają problem, to ograniczają się jedynie do wzmianki, że w takim obuwiu
nie powinno się prowadzić pojazdów).