Odp: [mk2] wydech stuka o belkę
Witam!
Miałem taki sam problem. Wjechałem na kanał i kiedy zobaczyłem, że to rura wali o belkę podłożyłem gąbkę między rurę a belkę, bo akurat leżała pod ręką. Oczywiście po przejechaniu niewielkiej odległości gąbka wypadła. To było do przewidzenia. Pojechałem więc do Castoramy. Kupiłem dwa piankowe paski do zabezpieczania rantów stołu itp. dla dzieci i paczkę plastikowych zacisków do kabli. Ok. 37 cm pasek złożyłem na dwa i wcisnąłem między rurę a belkę. Następnie owinąłem rurę i belkę dwoma zaciskami na krzyż dociskając je do siebie. Już prawie tydzień tak się trzyma i jest cichutko. Zobaczymy na jak długo wystarczy takie rozwiązanie.
|