Odświeżamy temat mokrego dachu a raczej podsufitki- chociaż wolałbym tego nie robić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.((
Żona zauważyła 4 dni temu w samochodzie z tyłu po lewej stronie mokrą plamę na podsufitce ( nad tylnym słupkiem ) - jeździ Fuzją więc pomyślałem, że może szybe miała niedomkniętą. Sprawdziłem - szyba domknięta, potem uszczelki przesmarowałem i wydają się być szczelne. Jeden dzień słońca i wszystko wydawało się ok. Od 2 dni leje non stop i z ciekawości sprawdzam bo żona komunikuje, że nadal robią się zacieki. Dzisiaj to już podsufitka z tyłu przy klapie bagażnika i z lewej strony nad szyba była cała mokra.
Czy ktoś miał podobne problemy ??? od czego się zabrać gdzie szukać przyczyny. Szkoda samochodu bo jest na prawdę wdzięcznym i bezawaryjnym pojazdem. Jak to żona mówi nigdy nas nie zawiódł to trzeba go "wyleczyć i mu pomóc" (
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. określenie żonki.
Dodam, że samochodzik z 2009r. więc już po gwarancji a to pierwsza taka poważna awaria