Samochód odebrałem w piątek. Oprócz naprawy głównej, opisanej wyżej, doszła jeszcze wymiana sprzęgła. Cena ostateczna za wszystko (łącznie ze sprzęgłem) to 6000 PLN.
Silnik chodzi równo i cicho. Wczoraj zrobiliśmy 350 km w trasie, żeby przetestować. Spalanie było na poziomie 7l/100km. Nie przekraczałem 3000obr/min, bo silnik się dociera. Oczywiście jazda tylko na benzynie. Z LPG muszę najpierw odwiedzić gazownika, żeby wszystko ustawił i wypowiedział się na temat potencjalnych przyczyn tej awarii
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niestety - nie wszysto jest cacy. Chcąc sprawdzić poziom oleju, zauważyłem, że ułamany jest uchwyt bagnetu. Zgłoszę to jutro.
Dodatkowo wycieraczki w położeniu spoczynkowym się dotykają, co nie miało wcześniej miejsca. Mam wrażenie, że wycieraczka od strony pasażera jest za wysoko. Nic nie jest pogięte, więc zapewne silnik wycieraczek lub coś innego przykręcono trochę inaczej niż było i stąd ten efekt.
Od dołu widać ułamany kawałek osłony prawego nadkola, ale to akurat nie mam pewności, czy warsztat zawinił. Nie zaglądałem tam wcześniej.
Załączam listę wykonanych prac i zakupionych części.