Cytat:
|
No i niestety tak jak tu koledzy przewidywali pluaknki na niewiele sie zdaly bo zre olej dalej. Wiem, wiem co niektorzy chca powiedziec ale i tak twierdze ze warto bylo sprobowac.
Bede w czwartek oddawal auto do zmiany amorow to juz przy okazji zostanie na dluzej do rogrzebania silnika. Koszt samych czesci to nieduzo bo w przeliczeniu na PLN okolo 900. Robocizna za to mnie mocno kopnie. Ale wyjscia nie ma.
Glowica raczej bedzie tylko sprawdzona, przeczyszczona i wymienione beda uszczelniacze tak juz na wszelki wypadek. Z dolu na pewno do wymiany pierscienie i mam nadzieje ze nic wiecej. Moze od razu przy okazji nowe panewki, bo czemu nie jak juz wszystko bedzie na wierzchu. Powinienem na srode miec auto z powrotem i to juz mam nadzieje bedzie koniec epopeji olejowej.
Oczywiscie dam znac co i jak po remoncie.
|
Trzymam kciuki, u mknie panewki te same i śmiga dobrze, co do głowicy to myślę że po wymianie samych uszczelniaczy trzeba będzie dotrzeć zawory i pewnie planować i oby nie skrzywili popychacza a co wiąże się z wymianą, ale jak złożą będzie lepiej niż teraz. Lepiej teraz troche więcej wydać i zrobić niż za chwilę znów rozbierać. Pozdrawiam