Odp: ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowan
A co z felgą? Bo nie wierzę, że felga przeżyła bez szwanku takie uderzenie? Swoja drogą jest przecież porysowana w tym miejscu. Ja bym się wkurzył.
Jedź do jakiejś SKP i niech prześwietlą zawieszenie.
Swoją drogą czy ktoś orientuje się jak wygląda kwestia jazdy dwiema oponami teoretycznie takimi samymi, ale jedna nowa, druga zużyta, tak jak to w przypadku tutaj kolegi?
|