I jeszcze jedna sugestia bo się normalnie zdenerwowałam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Owszem Szymon ma rację, mój brat kilkanaście lat jeździ ciężarówką więc wiem jak to wygląda.Ale co ma piernik do wiatraka? Tu mowa jest o znakach a nie o czasie pracy kierowcy. Jak zatrzymujesz kogoś za przekroczenie prędkości i ktoś wspiera Ci że się śpieszy to nie mówisz mu "oj śpieszy się panu, to niech pan szybciutko leci dalej" tylko karasz go mandatem i punktami bo właśnie nie przestrzegał tych znaków.