Co prawda czy placebo, czy nie to się nie wypowiadam, bo nie stosowałem nigdy takich środków (choć - nie ukrywam - mam chęć spróbować), jednak lektura poniższego wątku trochę przeczy temu, co piszesz i jakieś tam efekty ludzie dostrzegają:
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=189311
Pytanie tylko w jakim stopniu ktoś ma zasyfiony układ wtryskowy? Jeden wleje takie coś i stwierdzi, że nic nie pomogło, a drugi po zalaniu powie, że silnik pracuje inaczej, tzn. lepiej (ciszej, łatwiej zapala itp.). Pytanie tylko, czy w tym pierwszym przypadku taki preparat miał co czyścić?