Witam,
Dziś podróżując po jednej z polskich autostrad, postanowiłem mondkowi trochę "wcisnąć" przy ok 210km/h zapalił mi się check engine i po zabawie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jeżeli chodzi o moc, to nie odczułem znacznego spadku. Gdzie szukać przyczyny ? Od kilku tygodni walczę z małym gryzoniem - chyba kuną. Myślicie, że mogła coś nawydziwiać i to, że przy dość znacznej prędkości wywaliło błąd było czystym przypadkiem ?