Falujące obroty a czujnik ciśnienia wspomagania.
Witam już kiedyś pisałem o falujących obrotach pod czas wysprzęglania mojego mondeo, gdzie za czeło się tak dziać po odpięciu akumulatora. Chodż nie zawsze te falowanie występuje,raz jest dobrze, a raz falują. Ale nie o tym chciałem pisać. Zaczełem od nowa szukać problemu i dziś co sprawdziłem to krokowy i czujnik ciśnienia wspomagania.I sprawa wygląda tak.
1.Silnik krokowy po odłączeniu kostki silnik zgasł,to chyba dobry?
2.Po odłączeniu kostki od ciśnienia od wspomagania obroty wzrosły około 50, ale to co mnie zaciekawiło jak pojechałem się przejechać z odpiętą kostką to zero falowania wszystko chodzi tak jak powinno, jadę wrzucam na luz, obroty trzymają się na 1000, zatrzymuje się obroty spadają na 750 i tak stoją.
I teraz nie wiem czy ten czujnik jest dobry, a może samoadaptację zrobić z odpiętą tą kostką?Gdzieś tam wyczytałem że można z tym tak jeżdzić odpiętym, tylko że auto będzie palić o 0.5 litra więcej.
Ostatnio edytowane przez bubel25 ; 19-06-2014 o 15:35
|