Przyjdzie lipiec to będę w stanie powiedzieć, czy i my damy radę się pojawić. Ogólnie to w lipcu żłobek jest nieczynny, wobec czego wywożę rodzinkę do dziadków pod Gorzów. Ja będę krążył między Gorzowem i Szczecinem. Poza tym urodziła nam się córeczka niedawno i nie wiem jak się żona będzie zapatrywała na wyjazd, ale będę śledził wątek i jak już coś ustalimy, to dam znać.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Niektórych z was przecież już poznaliśmy osobiście (Mariusz z Anią (MRU, kręgle na Słowiance), Łuczyn (MRU) czy Seba (kręgle)).