My dopiero dotarlismy do domu. Dzień pełen wrażeń, zakończony skasowaniem fiacika Magdy.
Ale ważne, że nikomu się nic nie stało (nie licząc przerażenia Gabi i Jadźki, która już pewnie nie wsiadzie do auta ze mną za kierownicą
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )