Odp: Dopalanie filtra DPF
No i się działo...
Jadąc z pracy trochę pojechałem, ale na 4 biegu temp bez szału. Piąty bieg prędkość pod 150km/h zaczyna się coś dziać. Temperatura wzrosła wprawdzie do 500stopni ale wydaje mi się że przez to że jechałem pod górę. W prwnym momencie zaczło szumić w podszybiu po prawej stronie. Auto traci na mocy, zwalnia, wywala błąd systemu silnika. Gaszę samochód żeby zlikwidować błąd, jadę dalej. Jednak po dodaniu gazu ciągle słychac spierdzielające powietrze i auto nie ma mocy. Pewnie jakiś szlauch.
Po osiągnięciu temp z dpfem w sumie nic się nie dzieje. Erg podczas jazdy trzyma sie niskich wartości a na biegu jałowym lub po puszczeniu pedału gazu wrasta do górnych granic [80, 92%] Przed pęknięcięm przewodu nagle zmalało ciśnienie przed DPF z 21Kpa do ok 3kPa.
Czy 21 kPa to duża wartość przed filtrem?
No i co to jest ten "Distance until DPF ash full". Wcześniej malało z 100000km w dół a teraz jak widać rośnie [jest ok 1800km]
Już wcześniej miałem taką usterke że pękały szlauchy bo DPF był tak zapchany że spaliny waliły każdym możliwym ujściem, ale teraz DPF jest nowy więc nie czaję.
|