Temat: [C-MAX 2003-2007] Rozsypana Trubina - opiłki w silniku.
View Single Post
Stary 27-06-2014, 16:27   #1
Elmo86
ford::average
 
Avatar Elmo86
 
Imię: Marek
Zarejestrowany: 27-05-2013
Skąd: Regensburg
Model: focus c-max
Silnik: 1.6TDCi 109KM
Rocznik: 2005
Postów: 140
Domyślnie Rozsypana Trubina - opiłki w silniku.

Witam,
Od jakiegoś czsu miałem problem z turbiną, a mianowicie była nieszczelna od strony gorącej [strona napędzana spalinami] podczas jazdy nie było większych problemów, natomiast na postoju jak obieg powietrza nie był zamknięty to śmierdziało spalinami. Turbo było już jakiś rok temu regenerowane.
Problem polega na tym, że we wtorek jadąc z pracy, zaczęło syczeć w okolicach poddszybia po prawej stronie. Im więcej gazu się dodało tym bardziej syczało a auto nie miało mocy. Przechodzi w tryb awaryjny [Motor system Fehler]
Początkowo mylałem że to jakiś przewód powietrzny między turbiną a silnikem. Szukałem ale nie znalazłem. Po dodaniu gazu słychać jak turbina kręci i pąpuje powietrze - szlauchy też robią się twardsze. Ale syczenie straszne. pod maską praktycznie czarno od spalin, turbina i wszystko w kolo z sadzy. Byłem jeszcze raz w pracy ale nie da się tak jeździć bo każde wzniesienie to mordęga nie dodając gazu. Prędkość autostradowa na wzniesieniu nawet 45km/h. Poniżej 2000obr/min jakoś idzie ale też z delikutaśnym gazem.

Dziś auto u mechanika, ten po oględzinach stwierdza rozszczelnienie turbiny i że turbina na tyle może być uszkodzona że MOGŁY dostać się opiłki. Kupno nowej jest bez sensu bo po jakimś czasie silnik i tak padnie. używaną można założyć -bo tańsza- ale nie da mi gwaranta że silnik pochodzi.

Także teraz moje pytanie do Was... jest możliwa taka usterka turbiny, że w silniku jest pełno opiłków? Autem jeszcze przejechałem ok 60km, poza brakiem mocy, syczeniem i dymieniem na czarno innych problemów nie ma. Silnik chodzi płynnie nie tyrkocze. Na wolnych obr. tez gładko. Czarne bymienie może byćspowodowane tym, że silnik dostaje dobre dawki paliwa turbina powietrze ciśnie ale silnik dostaje go za mało. Zła mieszanka.
Mechanik powiedział że opiłki mogą ale nie muszą być, jednak z doświadczenia takiego czegoś w niemczech się nie robi bo za wielkie ryzyko. Mechanik doś w porządku i nie ma typowo niemieckiego nastawienia także wiem że jakby coś się dało pokombinować to raczej by to wziął pod uwagę.

Nie ma jakiegoś sposobu wypłukania silnika czy coś?

Jest to w ogóle możliwe, że turbo jest tak posypane skoro auto praktycznie odpala i można jechać byle nie szybko i bez gwałtownych przyśpieszeń.

Aha,gościu nie wyciągał turbiny i jej nie rozkręcał, powiedział tylko że po objawach jest możliwe takie cuś i tego raczej się nie robi ze zwględu na ryzyko.
W poniedziałek będzie się kontaktował z firmą króta już regenerowała tą turbinę także może oni coś więcej powiedzą.
Tymczasem liczę na wasze opinie, porady.

Dpf regeneruje się co 300km, jest nowy więc zatkany nie jest -co mogło by spowodować uszkodzenie gorącej strony turbiny poprzez nadmierne ciśnienie [zapchany wydech]
Elmo86 jest offline   Odpowiedź z Cytatem