Odp: Żywotnośc filtru DPF
anri3200 dlaczego starasz się narzucać swój pogląd wszystkim za wszelką cenę? Przez takie stwierdzenia ja odbieram cię jako producenta/ handlowca zamienników PDF i FAP bo tak je za wszelką cenę zachwalasz.
Teraz moje zdanie i moja przygoda (na szczęście krótka z DPFem).
Miałem okazję powozić autko z DPFem (ot takie zwykłe Audi Q7 3.0 tdi ABT 300PS). Radość z jazdy przednia do czasu wizyty w salonie i diagnozy o zapełnieniu DPF w ponad 90%, co uniemożliwia rozpoczęcie przez auto procesu wypalania. Jako że miałem spore zniżki w ASO Audi zaproponowano mi promocję na wymianę tego dziadostwa pseudoekologicznego za jedyne.....8500 zł. Swoje zrobił styl mojej jazdy głownie po mieście.
Kolejna przygoda (nie moja) z DPF - Opel Zafira szwagra. Założenie przy kupnie - dpf nie jest straszny bo codziennie szwagier pokonuje ok. 60 km w jedna strone do pracy. Efekt po 5 tyś pokonanych - filtr zapchany w prawie 100% - na chwilę obecną mechaniczne czyszczenie filtra + wypalanie stacjonarne serwisowe + trasa 2x po 1500 km. Na chwile obecna spokój....ale na ile? Pewnie na pare tys km. Winna u szwagra okazała sie trasa do pracy biegnaca nie przez autostrady i ekspresówki, tylko standardowe "drogi" lokalne co nie sprzyjało prawidlowemu wypaleniu filtr (pomógł brak kontrolki i momentu wychwycenia rozpoczęscie wypalania) co skutkowało częstym przerywaniem tego procesu.
Pacjent nr 3 - Peuteot 5008 z FAP kolegi - po przejechaniu 7 tyś jako jako taksówka, filtr zapochany na maksa. Na chwilę obecną ze wzgledu na styl jazdy, filtr wyeliminowany i problem znikł.
Reasumując ja odradzam to pseudoekologiczne dziadostwo, które potrafi zdrenować kieszeń właściciela (w postaci częstych wymian rozrzedzonego, przez spływający ON, oleju w silniku i wymina kosztowna samego tego ustrojstwa).
Wyjścia są trzy:
1. Szukać autek bez tego badziewia - coraz trudniesze w nowych rocznikach
2. Wywalić dziada mechanicznie + fachowe zastąpienie ECU softem producenta z wersji bez DPF
3. Kupic benzynę i problem z dziadostwam znać tylko z postów innych (ja tak uczyniłem, co też nie było proste bo benzynek jest ok. 10% na ryunku wtórnym).
Tyle moich wypocin. Możecie się ze mna zgodzić bądź nie - ale na pewno nikt mnie nie przekona do nabijajacego kabzy ekologom i producentom dziadostwa znanego DPF/FAP.
ps. rada dla posiadaczy autek z filtrem - co ok. 500 km koniecznie wykonać trasę umożliwiającą jazdę przez ok. 10-15 min z prędkością obrotową ok. 2500 obr.
Ostatnio edytowane przez stingerA6 ; 28-06-2014 o 14:33
|