Cytat:
|
No chyba innego nie znajdziesz sposobu na to.
|
A jednak jest sposób na demontaż i montaż właśnie tego uszczelniacza. Bez śrubokręta i bez młotka robota fachowca. Na zdjęciu pokazane jest jak jednym urządzeniem można wyjąć stary uszczelniacz i wprowadzić nowy.
Na drugim zdjęciu widać źle założony pierścień uszczelniacza. Uszczelniacz nie posiadał kołnierza wprowadzającego i dlatego środek wyszedł na wierzch. Po zastosowaniu uszczelniacza z kołnierzem, (typowy do montażu bez zdjęcia pokrywy zaworów) dobrze się wpasował i można powiedzieć, że robił to fachowiec.
Dodałem następne zdjęcie z prawidłowo założonym uszczelniaczem.
I jeszcze jedno zdjęcie z widocznym śladem tarcia i nieodpowiednią śrubą z podkładką. Luźne koło wałka rozrządu o mały włos nie doprowadziło do katastrofy, ponieważ nie było odpowiednio dokręcone poprzez opór na śrubie.
Tak robią serwisy samochodowe bez obecności właścicieli pojazdów.
BTW, widząc słabe zainteresowanie oglądalnością i udziałem w dyskusji forumowiczów, będę musiał zakończyć ten temat z przebiegu napraw. Robienie zdjęć i wstawianie zajmuje sporo czasu a korzystać z tych info. pewnie nikt nie będzie.