Odechciało mi się dalszej walki o ten samochód. Czemu codziennie od tygodnia dowiaduję się jak jeszcze mogą mnie sprzedawcy przekręcić (a i tak przekręcą bo wszystkiego nie sprawdzę). To zawsze kosztuje tyle zachodu z jeżdżeniem, sprawdzaniem i potem jeszcze naprawami ? Powinni po 3 takiej próbie dawać za ten trud samochód za darmo - należy się za same nerwy. Zajeżdżasz do komisu i masz papier że sprawdzałeś już 3 inne a zawsze chciał coś sprzedawca zataić,mówisz że jak będzie tak i tym razem - wsiadasz i jedziesz wybranym autem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.