Witam, po długim czasie zabrałem się nareszcie kolejny raz za autko i sytuacja dalej jest nieciekawa. Objawy takie jak były czyli rozłącza na presostacie.
zmostkowałem czujnik oszronienia ( mam jakąś samoróbkę wstawioną) i żadnej poprawy.
Dodam jeszcze, że osuszacz jest oszroniony, rurki przy zaworze rozprężnym obydwie są bardzo zimne, a wymiennik/evaporator jest ciepły.
Czy uszkodzony zawór rozprężny może być przyczyną rozłączania klimy na presostacie (zbyt niskie ciśnienie?)?
Byłem u kolejnego klimaciarza i wyszło, że jednak ciśnienie na niskim spada przy załączeniu sprężarki prawie do 0. Ciśnienie na wysokim jest w normie. Po ściągnięciu czynnika (klima była pełna) zrobieniu próżni przez pół godziny, przedmuchani obiegu od zaworka do zaworka i nabiciu usterka dalej występuje.
Stanęło na diagnozie, że zawieszony zawór rozprężny.
W tym tygodniu odstawiam auto na wymianę zaworu, przy okazji też osuszacz wymieniam i dam znać czy rozwiązało to problem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dzisiaj klima znów zaczęła chłodzić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Okazało się, że jednak winny był osuszacz. Było w nim pełno wody. Zaworu rozprężnego nie trzeba było wymieniać przez co trochę mniej kasy poszło
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.