Ja po przejażdżce 1.0 już wiedziałem, że kupię 1.6 182 KM - dodam, że nadal mi wystarcza ta moc po 1,5 roku co jest ewenementem w moim przypadku
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., ale ten 1.0 125 KM mnie rozwalił, bo spodziewałem się padła, a tu qrde rasowe brzmienie + naprawdę niezłe osiągi, na tyle dobre, że po powrocie po jeździe próbnej do wolnossącego 1.8 140 KM zastanawiałem się czy się nie zepsuł....turbo to turbo, wiadomo że więcej osprzętu, ale frajda nieporównywalna z wolnossakiem i to obojętnie jak się jeździ - czy ostro, czy spokojnie, cały czas czuje się życie pod maską, w wolnossaku do 2.0 to życie jest tylko na wysokich obrotach, na niskich i średnich za to muli, wkurza, zmusza do redukcji i hałasowania najwyższymi obrotami, turbo benzyną jedziesz płynniej, znacznie bardziej elastycznie, w zasadzie spokojniej, bo tak nie żyłujesz, ale jednocześnie sprawniej i szybciej...dlatego cieszę się, że nie jestem konserwatystą i nie bałem się turbo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Argument jest jeden w moim przypadku - główny i nadrzędny : RADOŚĆ z JAZDY !