Odp: Mechanizm wycieraczek
Odgrzewam kotleta.
Ja niestety nie zabezpieczyłem nakrętką i waląc młotkiem w trzpień uszkodziłem gwint. Zorientowałem się dopiero przy skręcaniu wszystkiego jak nakrętka była już do połowy wkręcona. Ponieważ jutro wyjeżdżam na wakacje (trasa - jakieś 5tyś km) musiałem to dokręcić "na chama" bo bez wycieraczki byłoby słabo.
I teraz pytanie - czy można dostać osobno:
1) trzpień
2) nakrętkę
3) uszczelkę
Ma to to jakieś numery seryjne, czy sprzedawane jest w całości?
|