No widzisz - cyrk. Stwierdzenie sklepu - "Spinka mogła zostać została uszkodzona przez nieumiejętny montaż - demontaż, który mógł wynikać z niewiedzy jak wymienić wycieraczkę. Informujemy że, na opakowaniu wycieraczek producent umieszcza instrukcję do której zastosowanie się na pewno pomogłoby uniknąć uszkodzenia tego elementu wycieraczki." Jakby w ASO pracowały same złote rączki nie niszczące nic podczas montażu.
Dostałem odpowiedź sklepu. Poczytałem trochę opinii na ich temat i wcale się nie dziwię, że mają tym razem takie podejście do sprawy. Człowiek z ich sklepu daje jasno do zrozumienia, że w serwisie z którym współpracują (w zasadzie to zakład tego samego właściciela) nie używają mózgów tylko procedur serwisowych przygotowanych przez Forda. Działają na zasadzie spalona żarówka to wymieniamy lampę, bo tak mówi instrukcja. Ok, tu troszkę przesadziłem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Popełniłem błąd bo w mailu uświadomiłem Pana znawcę sprzedawcę, że taka spinka nie ma wpływu na pracę wycieraczek, bo chciał ten argument ująć w uzasadnieniu odmowy przyjęcia reklamacji. I cóż ja nie mam wiele do stracenia, więc popróbuję dalej powalczyć.