Nie ma w tym towarzystwie jakiegoś litościwego admina żeby ten wątek posprzątać, please...
Jest oczywiste, że EB ma więcej części w porównaniu do wolnossącego. Ale - przy założeniu, że są odpowiednio zaprojektowane, wcale nie muszą się psuć, no nie?
Gdyby EB istniał w czasach, kiedy kupowałem w salonie fordy, to bym mu się pewnie przyjrzał. A tak ti-vct powinno wystarczyć.
Ale jeżeli ktoś kupuje EB żeby szybciej i "bezpieczniej" dokończyć wyprzedzanie na zakręcie, to jest frajerem (nie moje słowa).
Tak samo jak ten, kto neguje postęp techniczny (to już moje słowa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.).