Chyba jednak nie legenda- przykład u mnie w domu. Ja na początku też śmiałem się z tego,że niemiecka chemia piorąco-czyszcząca jest lepsza (żona tak twierdziła, bo miała wcześniej z nią styczność).
Teraz kupujemy tylko w Niemczech, a do grona wyznawców dołączyła już moja mama, koleżanka i sąsiadka.
Przykład też dotyczący trochę chemii
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - grill w sobotnie popołudnie. Jako woda rozmowna zakupiona gorzka żołądkowa. Pierwsza butelka kupiona w monopolowym (czarna zakrętka)- normalny smak. 2 butelka z "biedronki" z czerwoną zakrętką- mimo ,że kubki smakowe już trochę sponiewierane- smak bimbru i to podłej jakości w ustach. Żeby nie było ,że trafiła się jakaś oszukana butelka tydzień później ponowny zakup już w innej "biedronce"- i to samo. Nie można było pić tego badziewia (materiał porównawczy został, bo poprzednia butelka nie została dokończona ze względu na smak). Krótko mówiąc wystrzegać się promocji w marketach .
gulik1978-a mając swoją mechanikę samochodową nie mogę wykonywać przeglądów i napraw ZGODNIE z procedurami forda? Przecież serwisówki są dostępne. A z regulaminu sklepu wynika ,że chcąc zachować gwarancję MUSZĘ daną część zamontować w ASO forda (nic nie jest napisane o wykonaniu naprawy zgodnie z procedurami forda tylko o serwisie).